Moja Ptasia Pasja
Moja przygoda z naturą nie zaczęła się tylko od pszczół. Około 10 lat temu moje serce skradły ptaki egzotyczne. Wszystko zaczęło się od pierwszej pary papużek falistych – Molky’ego i Blue. To oni zainspirowali mnie do stworzenia domowej hodowli, która z czasem powiększyła się o kanarki i barwne papużki nierozłączki.
W szczytowym momencie gościliśmy w domu aż 15 sztuk! Choć w mieszkaniu panował wtedy niesamowity hałas i „twórczy” nieład – szczególnie podczas wizyt gości – to dla mnie był to czas czystej radości. Uwielbiałem ten ptasi zgiełk i energię, którą wnosiły do naszej codzienności.
Dziś te wspomnienia są dla mnie cenną lekcją cierpliwości i miłości do mniejszych braci, którą teraz przelewam na nasze pszczoły w Kolumnie i Wiewiórczynie.